Dywan robimy albo w kształcie koła, albo czworokąta. Na okrągły dywan o średnicy około metra, trzeba upleść warkocz o długości około trzydziestu metrów. Można go dowolnie powiększać. Plecenie warkoczy – jak zrobić. 1. Wybrane materiały tniemy na taśmy o szerokości około siedmiu centymetrów. 2.
Szydełkowana torebka na szydełku. Oferujemy Ci bardzo proste klasa mistrzowska dla początkujących w workach do szydełkowania z kwadratowych motywów. Zalecamy wybór składu przędzy do pracy: 100% bawełna. Wybrane kolory dla produktu: żółty, niebieski, biały, szmaragdowy, limonkowy, pomarańczowy i malinowy.
Owalny dywan na szydełku ze sznurka bawełnianego. Część 1 z 2. Carpet cotton crochet. Wymiary dywanu z filmu to 67 cm x 92 cm ale wyjaśniam w jaki sposób go powiększyć. Na powyższy
Jak zrobić bombkę ażurową 3D na szydełku? Bombka na akrylowym spodzie 8cm - krok po kroku, Bombka na szydełku - schemat, Szydełkowe DIY,
Na Pakamera.pl bez trudu wybierzecie torby na szydełku w najmodniejszych fasonach, które doskonale sprawdzą się jako uzupełnienie stylizacji w stylu boho. Ciekawym dodatkiem jest także misternie dziergana biżuteria na szydełku, na przykład broszki, kolczyki oraz spinki do włosów.
Jak zrobić idealną podkładkę na szydełku. Ścieg wykonany słupkami może sprawić początkującym kłopot. Robótka ma duże dziurki, faluje, zwija się w miskę, widać łączenie okrążeń…. Możliwych do popełnienia błędów jest sporo. Na naszym profilu na instagramie zbierałam opinie i sugestie, jakie problemy napotykacie
Witam! Na tym filmiku tłumaczę jak zrobić bardzo piękny szydełkowy obrus. Obrus jest wykonany pięknym koronkowym wzorem, który tłumaczę krok po kroku bardzo
Tutorial pokazuje jak wykonać ciekawą torebkę z prostokątnym dnem, wiązaną na sznurek typu worek. #TorebkaNaSzydełku #Bag #ZeSznurka #Szydełkowanie. 2022-06-06 - #torebki wykonane #NaSzydełku Zobacz więcej pomysłów na temat torebka, torebki, torby.
Szydełkowe duże dzwonki długości 26cm, szydełko 2.5mm.Małe szydełkowe dzwonki tutaj:https://youtu.be/CgQXkJ14wYwAżurowa bombka tutaj:https://youtu.be/yU5Gw1n
Szydełkowe cuda towarzyszą mi odkąd pamiętam. Gdy byłam dzieckiem moja mama ciągle coś dziergała, teraz takie piękne szydełkowe dzieła dostaje od szwagierki. To są dwie osoby, które podziwiam za tą zdolność i szczerze zazdroszczę, bo sama niestety nie potrafię nic zrobić za pomocą szydełka. Ostatnio właśnie dostałam w
RGUgX. Po szydełkowym koszyku z bawełnianego sznurka, który można zobaczyć TUTAJ, przyszła kolej na dywanik. Koszyk to była tylko "wprawka", żeby przekonać się, jak zachowuje się sznurek w czasie szydełkowania. Mój dywanik ma średnicę 1 m i aby go zrobić zużyłam prawie 400 metrów sznurka. Rozmiar nie jest jakiś super imponujący, liczyłam na to, że z takiej ilości materiału będzie nieco większy. Niestety w tym kolorze zakupiłam go tylko tyle. Nie wykluczone jednak, że powstanie drugi dywanik, tym razem o wiele większy. Praca nad dywanikiem była przyjemna. Grubość sznurka sprawia, że rzędy rosną dość szybko, trzeba tylko być zdecydowanym, co do wzoru. Ja zaczynając go robić, mniej więcej wiedziałam, jaki efekt chcę uzyskać. Nie chciałam, aby był za bardzo zbity, zależało mi na tym, aby był "lekki", ale niekoniecznie przypominał wielką naszpikowaną ażurami serwetkę. Zresztą grubość sznurka sprawia, że raczej nie wskazane są żadne skomplikowane wzory, inaczej praca nad dywanem mogłaby być męczarnią. A i efekt niekoniecznie mógłby być zadowalający. Ja postawiłam na dość prosty wzór, z niewielką ilością ażurów dla nadania dywanikowi lekkości. Na początku zakładałam, że częściowo będę się posiłkować wzorem na zwykłą okrągłą serwetkę. Przekopałam cały stos gazet ze schematami, ale żaden nie był odpowiedni. Jak już się na jakimś skupiłam, to okazywało się, że dywan albo zawija się do środka, albo faluje. Jedyne, co mi pozostało, to improwizować ;-) Mój dywanik powstał więc bez schematu, wzór wymyślałam i dopasowywałam na bieżąco. Na szczęście nie musiałam zbyt dużo pruć, jak to się często zdarza, przy wymyślaniu wzoru z głowy. Moja rada dla wszystkich, którzy podejmą się pracy ze sznurkiem. Jeśli kupujecie sznurek taki zwinięty luźno, np taki (zaznaczam, że zdjęcie wybrałam przypadkowe, pierwsze lepsze z przeglądarki), radzę od razu go sobie zwinąć w kłębek albo nawinąć na jakąś szpulkę. W przeciwnym wypadku na pewno Wam się popląta, a nie ma nic gorszego jak rozplątywanie go, jak jesteście w trakcie szydełkowanie. Ja robiąc koszyk popełniłam ten błąd, zakładając, że niemożliwe jest, aby sznurek tak bardzo się poplątał, skoro jest tak ładnie zwinięty ;-) Ależ możliwe! Trzeba również pamiętać, żeby nie szydełkować za luźno. Dywanik powinien być sztywny, żeby trzymał formę. Dobrze jest też zszywać końcówki sznurka, bardzo to ułatwi Wam pracę.
Już od kilku pokoleń nasze babcie tworzyły na szydełku cuda. Wydawałoby się, że jest to zajęcie, które pod natłokiem nowoczesnych rozwiązań odejdzie do lamusa. Czas pokazał, że robótki ręczne nie są wcale zapomniane, a wręcz przeciwnie zyskują na wartości. Warto zwrócić uwagę na to, że dziedzina hand-made jest naprawdę popularna, a społeczeństwo coraz częściej sięga po dekoracje wykonane ręcznie. Marzenie o pięknym dywanie jest możliwe. Od najprostszych schematów do tych zaawansowanych można przejść naprawdę szybko. Warto jednak zacząć od podstaw, aby w przyszłości uniknąć niepotrzebnego prucia. Jak zrobić dywan na szydełku — co nam będzie potrzebne? Najczęściej do tego typu robótki używamy sznurka bawełnianego o grubości 5 mm. Na rynku jest wiele dostępnych modeli, jak i kolorów. Sznurki nie są drogie, ale pamiętajmy, że jeżeli chcemy wykonać dywan o nieprzeciętnej średnicy, nie wystarczy nam jeden motek. Na okrągły dywan o średnicy 100 cm potrzebne będzie około 500 m sznurka bawełnianego, czyli około 5 motków po 100 metrów. Do sznurka o szerokości 5 mm — zwykle dobieramy szydełko w rozmiarze 10 mm. Może być nieco mniejsze, ale wtedy dywan może okazać się zbyt ściśnięty i układać się nie tak jak byśmy chcieli. dywan wykonany na szydelku Dywan na szydełku, od czego zacząć? Każdy okrąg na szydełku (niezależnie czy będzie to dywan, podkładka, czy koszyk) zaczynamy od magic circle (magiczne koło). W tym przypadku nasze koło będzie mieć 12 słupków, które zakańczamy oczkiem ścisłym. W następnym okrążeniu należy w każdym z oczek wykonać dwa słupki, tak aby na koniec było ich 24. W tym przypadku okrąg również zakańczamy oczkiem ścisłym. Jeżeli szukasz ręcznie robiony dywanów koniecznie odwiedź stronę na której znajdziesz dywany od Polskich twórców. Gdy mamy już dwa pierwsze rzędy rozpoczynamy schemat naprzemienny: – 3 rząd – 1 słupek pojedynczy, a następnie dwa słupki w jednym oczku i tak do uzyskania 36 słupków (zakańczamy oczkiem ścisłym), – 4 rząd – 2 słupki pojedyncze, a następnie 2 słupki w jednym oczku i tak do uzyskania 48 słupków (zakańczamy oczkiem ścisłym), – 5 rząd – 3 słupki pojedyncze, a następnie 2 słupki w jednym oczku i tak do uzyskania 60 słupków (zakańczamy oczkiem ścisłym). Trzymając się tego schematu, dążymy do uzyskania wymarzonego rozmiaru naszego dywanu. Jeżeli uznamy, że dywan jest wystarczająco duży, zakańczamy go oczkiem ścisłym. Dywany na szydełku można tworzyć również bez zakańczania każdego rzędu oczkiem ścisłym. Wtedy powstaje nam tzw. ślimak, czyli jeden ciąg linii bez podziału na rzędy. Jeżeli jednak jesteś początkujący, lepiej, abyś najpierw wypróbował schemat z okręgami. Jest dużo prostszy w liczeniu oczek i na pewno się nie pogubisz. Jeżeli nie macie drygu do liczenia oczek albo szybko się gubicie, spróbujcie zaznaczać sobie początek każdego okrążenia, przeciągając kawałek włóczki przez drugie oczko łańcuszka. Gdy stracicie rachubę, policzcie jeszcze raz, zaczynając od oznaczenia. Tak wykonany dywan nadaję się jako dekoracja do wszystkich pomieszczeń w domu, biurze czy w apartamencie hotelowym. Ociepla wnętrze i nadaje estetyki pomieszczeniom. Można dobrać indywidualny wzór, jak i kolor, który będzie pasował do przestrzeni. Takie rozwiązanie jest bardzo dobre w przypadku dzieci. Uwielbiają one spędzać czas na podłodze, a taka dekoracja pozwoli na to, aby nie przesiadywały godzinami na zimnej posadzce.
Masz w domu stary koc? To zrób sobie z niego dywan ! No dobra, ale zacznijmy od początku...dlaczego wzięłam się za szydełko? Po pierwsze, bo już dawno chodziło mi głowie i tak strasznie chciałam nauczyć się na nim dziergać, ale schematy to była dla mnie czarna magia i zresztą w dalszym ciągu jest, ale zawzięłam się i już! Po drugie, wystarczy jedno szydełko, motek wełny, para rąk i koniec! Nie muszę włóczyć za sobą maszyny, wyciągać cały "misz-masz" typu nici, bębenki, grzebać w materiałach dopasowując jedne do drugich, a razem z szyciem idzie w parze kolejny bałagan czyli strzępki, niteczki, ścineczki itp itd.... Po trzecie CISZA, która towarzyszy dzierganiu i to jest jeden podstawowy plus całej tej sytuacji, bo mogę szydełkować kiedy chce i gdzie chce, a moje dziecię ze słuchem wyczulonym jak drapieżnik się nie budzi!!! I wszyscy są szczęśliwi i zadowoleni :) Pierwszym krokiem do zrobienia dywanika było przygotowanie włóczki typu t-shirt yarn tzw. spaghetti. To bawełniana włóczka, która pozyskiwana jest z recyklingu, z której można szydełkować koszyki, torby, dywaniki, narzuty itp. Do jej uzyskania wykorzystałam zużyty i zmechacony już koc, którego w razie nie wypału pomysłu nie było by mi szkoda. Cały sekret uzyskania włóczki polega na odpowiednim pocięciu materiału w taki sposób, aby uzyskać jeden długi sznurek, który po naciągnięciu zwinie się w rulonik. Ekspertem w kwestii tworzenia tzw. przędzy nie jestem, dlatego odsyłam was do znakomitego bloga, który mnie do szydełkowania zmotywował i zainspirował, ale przede wszystkim tam znajdziecie informacje jak krok po kroku zrobić włóczkę z recyklingu. Dywanik nie robiłam wg żadnego schematu, po prostu robiłam, jak coś nie wyszło prułam - potraktowałam go jak królika doświadczalnego, na którym chciałam nauczyć się kilka podstawowych ściegów, ostatecznie zrobiłam go słupkami, z użyciem szydełka 12mm. Z bliska widać zmechacenie materiału, lecz z daleka zupełnie nie jest ono dostrzegalne. Na razie dywanik ma ok. metra, wykorzystałam na niego 2 koce wielkości 150x200, ale w przyszłości planuje go powiększyć. Szydełkowanie wciągło mnie na dobre, kolejne szydełkowe prace już za mną. Przy okazji odkryłam równie dobry pomysł na recykling starych niepotrzebnych materiałów.